Dziecko w saunie - opinia saunamistrzyni - W SAUNIE - Polski Portal Saunowy

News

POLSKI PORTAL SAUNOWY

Post Top Ad


Dziecko w saunie - opinia saunamistrzyni

Materiał nadesłany przez czytelniczkę w nawiązaniu do artykułu "Czy dzieci powinny korzystać z sauny.?"




Sauna może  być elementem który pomoże wykształcić odporność. Powstrzymywanie się od saunowania z dziećmi do 3 roku życia z powodu, iż układ odpornościowy  nie  jest do końca wykształcony jest błędem. Ten proces nie trwa do 3 roku życia ale aż do ok 12 roku życia. Coś  co  nas  powinno  powstrzymać przed zabieraniem małego dziecka do sauny to  nie wykształcona termoregulacja. I tu różne źródła podają 8,  10 a nawet 12 mc życia.  I ogromny  wpływ  na to czy dziecko ma już w pełni wykształconą  termoregulację  ma  fakt karmienia go piersią i przebyte choroby. Jednym  słowem  taki malutki organizm bez wykształconej termoregulacji nie umie obronić się przed wysoką temeraturą. Jednak czekanie z pójściem do sauny, aż w pełni wykształci się w młodym organizmie układ odpornościowy jest w moich oczach błędem.

Nikt kto profesjonalnie zajmuje się "wprowadzaniem dzieci" do sauny nie powinien podjąć takiej próby przed ukończeniem 1,5 roku życia dziecka. Ja sama tę barierę podniosłam jeszcze ciut wyżej i zapraszam na swoje saunowanie dzieci powyżej 2 roku życia.

Podniesiony  został  również  temat,  iż  nie zaleca się korzystania z sauny przez dzieci z powodu wilgotnego środowiska w którym rozwijają się bakterie i grzyby.


Zmierzmy się więc z faktami!

Ze względu na temperaturę, w której bakterie utrzymują żywotność, dzielimy je na:

1. bakterie psychrofilne - giną poniżej temperatury 0°C i
powyżej 30°C, najlepiej rozwijają się w temperaturze: 15°C
2. bakterie mezofilne - giną poniżej temperatury 10°C i powyżej 45°C,
najlepiej rozwijają się w temperaturze: 30-37°C.
3. bakterie termofilne - giną poniżej temperatury 40°C i
powyżej 70°C, najlepiej rozwijają się w temperaturze 52°C.

Natomiast grzyby i pleśnie giną w 80°C

Myślę, że wnioski nasuwają się same w saunie fińskiej w której prawie zawsze mamy powyżej 90°C nie może być mowy o zarażeniu się jakąkolwiek bakterią  czy  grzybem. Ponieważ ich tam nie ma. W saunie parowej gdzie przeważnie mamy do 50°C mamy znakomitą część bakterii z głowy natomiast z grzybami i pleśnią walczymy odczynem  kwaśnym!  Na  ratunek przychodzi nam zwkły ocet. Właściciele saunariów  sięgają  również  po  inne  sposoby  na  dezynfekcję swoich obiektów choćby ozonem.

Z pełnym przekonaniem twierdzę, iż sauna jest miejscem znacząco pozbawionym bakterii, grzybów i pleśni.

W  Starachowickich Trzech  Miotłach przy Hotelu Senator na  imprezach  dedykowanych  dla  dzieci  obniżamy temperaturę    fińskiej    sauny   do  70°C. W codziennym saunowaniu panują  u  nas  standardowe  warunki. Duży nacisk również kładziemy na edukację  każdą  taką imprezę rozpoczynamy prelekcją. Dzieci dowiadują się min. jaka  reakcja  ich  ciała powinna je zaniepokoić. Nawet trenujemy mówione  do  mamy czy taty na ucho "Chcę wyjść". Tak naprawdę niewiele ich chce wyjść z sauny w trakcie seansu:) Uczymy ich co to strefa ciszy i nagości.


Nie  można odstąpić od procesu nauczania saunowania nowych pokoleń. Bo to ich polisa  na przyszłe zdrowie. To tak jakbyśmy zaniechali uczenia nawyku mycia  zębów  u  naszych  dzieci  (bo  robią  to niedokładnie więc mało skutecznie).  Pamiętajmy  też,  że  to  jedno  z niewielu miejsc gdzie odpinamy się od telefonów i możemy pobyć razem.


Marta.Grzesik




Marta.Grzesik
Moją ambicją i marzeniem jest aby sauna stała się miejscem spędzania wolnego czasu rodzinnie. Zajmuje się tworzeniem, kreowaniem i rozwojem Centrum Termalnego Trzy Miotły w Hotelu Senator w Starachowicach. Cyklicznie i regularnie organizuje Imprezy Saunowe dla dzieci. Wprowadziłam do naszego obiektu specjalizację. Jest po Świętokrzysku i prozdrowotnie z ukłonem w kierunku ruskiej bani. [więcej informacji]









Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za dodanie komentarza.